Lustereczko powiedz…

Znacie to powiedzenie wyjęte z popularnej bajki. Zabawne jest to, że kobiety-opiekunki też starają się być wypacykowane, chociaż muszą często zapierdziulać przy podopiecznym i to obojętne kto to jest. Przecież pracujemy fizycznie i często się pocimy w tej pracy, ale to jest trochę głupie, żeby w małych przerwach siedzieć przed lustrem i nie wiadomo tu kogo poderwać czy co? A może chodzi o podopiecznego, by załapać się na schedę po jego śmierci. Często tak się zdarza, że opiekunki pracują, kombinują i zabiegają o to, żeby potem mieć pieniądze. Szczególnie jest to robione, kiedy chory nie ma rodziny. Zabezpieczenie jest i potem można wrócić spokojnie do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *