Opieka i zdrada

Zawsze kiedy wyjeżdżamy do Niemiec, to nasi mężowie zastanawiają się, czy przypadkiem tam na miejscu nie mamy kogoś i nie zdradzamy ich.. Rozmawiamy przez telefon lub na skypie i często potem mamy wrażenie, że nasz mąż specjalnie nas podpytuje, bo jest zazdrosny. Ale czy my mamy wrażenie, że w tym momencie on jest taki grzeczny w domu? Zaufanie tutaj musi być i jest chyba test na wzajemne porozumienie. No w końcu każdy każdemu musi ufać, tylko realia finansowe są, jakie są i my wyjeżdżamy do pracy, oni muszą czekać i na pieniądze i na nas. Powroty są tylko bardzo ciekawe, bo w końcu lądujemy w łóżku.

Dodaj komentarz