Opieka nad facytami

Gwara robi swoje i czasami się nią posługujemy. Dla ludzi z małej miejscowości jest to normalne. Dla facetów niby „z wielkiego miasta” jest to jakaś anomalia językowa. Niepotrzebne niby, ale dla mnie osobiście jest to nawet wartość narodowa. Ja dla hecy posługuję się gwarą, bo wtedy jest wesoło i wymyślam sobie różne „wymyślanki”. W każdym bądź razie trzeba rozśmieszać ludzi za wszelką cenę i nie ważne jest jak reagują, ale jak my z dobrocią ich właśnie rozśmieszamy. Szkoda tylko, że nie zawsze, kiedy wyjeżdżamy do pracy w Niemczech nie możemy sprzedać pewnych dowcipów, ponieważ musimy wszystko tłumaczyć, ale czasami facytów możemy na swój sposób „zagiąć”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *