Pranie

Nie lubię prania, ale trzeba to robić. Jeszcze wiadomo, oddzielić białe od kolorowych i przepierka rzeczy przed praniem, by odplamić. Dobrze, że będąc opiekunką mam dostęp do jakiegoś zlewu, bądź miski by zrobić wstępną przepierkę i na początek pousuwać plamy zanim wrzucę wszystko do prania. W sumie faceci uważają, że należy wrzucić to wszystko do pralki i ona sama wypierze. Ale w sumie jak zobaczymy efekty, to jasny szlagowski nas trafia. Jak widzimy, co narobił, to krew się w nas miesza. Oczywiście prywatnie to człowiek by takiego delikwenta udusił. Inaczej ma to się w pracy w opiece. Jak widziałam kiedyś pranie mojego chłopa, to ręce mi opadły od jego bezmyślności.

Dodaj komentarz