Wiosna i wiatr

Idzie wiosna wielkimi krokami. Jak brzmi piosenka: „Wiosna, cieplejszy wieje wiatr…” i wtedy się dzieje. Mamy ochotę opiekować się wszystkimi i wszystkim. Przesadzać kwiatki, pracować w ogródku, jakimkolwiek i spacerować po uszy. Nawet nam się to udziela, kiedy jesteśmy na Stelli. Patrzymy na ogródek i zaczynamy coś robić pomimo tego, że musimy opiekować się chorym, bądź chorą. Jest to fajna sprawa, bo oni już nie mogą się poruszać, a my na ich oczach grzebiemy w ziemi. Chorzy w tym czasie piją sobie kawkę i jedzą ciastko. Takie sytuacje lubię w opiece, bo można spędzić czas miło i jednocześnie obserwować podopiecznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *